Spacer 2 – PRZEZ DAWNE GETTO

 Drugi spacer

„PRZEZ DAWNE GETTO”

Trasa przebiega przez środek getta, które hitlerowcy utworzyli w Białymstoku w sierpniu 1941 roku. 50 tysięcy ludzi stłoczono w niewielkim kwartale pomiędzy ulicami Lipową, Przejazd, Poleską, Sienkiewicza, Jagienki. Po II wojnie światowej tereny te częściowo przeznaczono pod zabudowę wielorodzinną (okolice ulic Artyleryjskiej, Proletariackiej i Żabiej) i przecięto je nową arterią – Aleją Piłsudskiego zwaną białostocką trasą WZ. Zachowały się tu relikty zabudowy przemysłowej, świadczącej o potędze Białegostoku, który w XIX i na początku XX wieku nazywany był Manchesterem Północy. 

Włókiennicza 16
Na lewym brzegu Białej w II połowie XIX wieku powstawały żydowskie fabryki, głównie włókiennicze, korzystające z przepływającej rzeki. Drewniany dom przy Włókienniczej 16 to pozostałość dawnej posesji fabrykanckiej. Od końca XIX wieku działał tu zakład włókienniczy rodu Sirotów. W okresie międzywojennym nieruchomość przeszła w ręce Wolmanów, a potem Fuksów, którzy prowadzili fabrykę waty. Podczas wojny teren znalazł się w getcie – zabudowania przemysłowe uległy wtedy zniszczeniu. Po 1944 majątek przejęło państwo, urządzając w tym miejscu magazyny skupu. W 1996 roku na terenie dawnej fabryki powstał białostocki oddział TVP. W drewnianym domu ma powstać miejskie centrum kultury.
Drewniany dom rodu Sirotów, którzy jak wielu Żydów z lewego brzegu Białki założyli tu fabrykę włókienniczą.
Na lewym brzegu Białej w II połowie XIX wieku powstawały żydowskie fabryki, głównie włókiennicze, korzystające z przepływającej rzeki. Drewniany dom przy Włókienniczej 16 to pozostałość dawnej posesji fabrykanckiej. Od końca XIX wieku działał tu zakład włókienniczy rodu Sirotów. W okresie międzywojennym nieruchomość przeszła w ręce Wolmanów, a potem Fuksów, którzy prowadzili fabrykę waty. Podczas wojny teren znalazł się w getcie –zabudowania przemysłowe uległy wtedy zniszczeniu. Po 1944 majątek przejęło państwo, urządzając w tym miejscu magazyny skupu. W 1996 roku na terenie dawnej fabryki powstał białostocki oddział TVP. W drewnianym domu ma powstać miejskie centrum kultury. Planuje ono kompleksowe zagospodarowanie całego obiektu.
Włókiennicza 16
Częstochowska 14/2
Nawet dziś, opuszczone i zniszczone fabryczne hale budzą podziw. Jak okazale więc musiały wyglądać sto lat temu, wypełnione pracą ludzi i maszyn? Kompleks fabryczny Chany Marejn i Wolfa Zilberblatta to wyjątkowy relikt industrialnych przemian w mieście. Jego historia wiąże się z losami dwóch braci i przedsiębiorczej wdowy, prowadzących fabryki włókiennicze na sąsiadujących posesjach. Dziś myśli się o nich jak o jednym zespole. Prawdopodobnie tkalnia i przędzalnia Wolfa działały już w 1910 r. Z kolei fabryka Chany powstała zapewne między 1910 a 1914 r. W czasie okupacji niemieckiej znalazły się w granicach getta, nie przestając pracować. Podczas likwidacji getta większość robotników zginęła. Budynki przetrwały wojnę. W latach 90. Powstał tam skłot.
Fabryka włókiennicza - wyjątkowy relikt industrialnych przemian w mieście
Częstochowska 14/2
Nawet dziś, opuszczone i zniszczone fabryczne hale budzą podziw. Jak okazale więc musiały wyglądać sto lat temu, wypełnione pracą ludzi i maszyn? Kompleks fabryczny Chany Marejn i Wolfa Zilberblatta to wyjątkowy relikt industrialnych przemian w mieście. Jego historia wiąże się z losami dwóch braci i przedsiębiorczej wdowy, prowadzących fabryki włókiennicze na sąsiadujących posesjach. Dziś myśli się o nich jak o jednym zespole. Prawdopodobnie tkalnia i przędzalnia Wolfa działały już w 1910 r. Z kolei fabryka Chany powstała zapewne między 1910 a 1914 r. W czasie okupacji niemieckiej znalazły się w granicach getta, nie przestając pracować. Podczas likwidacji getta większość robotników zginęła. Budynki przetrwały wojnę. W latach 90. Powstał tam skłot.
Waryńskiego 11
Dwieście lat temu pokaźną posesję miał tu gdzieś Frist Bauer, pruski kolonista i ogrodnik rodu Branickich. Później zaczęli osiedlać się w okolicy Żydzi - i to od nich zaczyna się historia budynku przy Waryńskiego 11. Domek stoi jakby wbrew dzisiejszej siatce ulic. Nie wiadomo dokładnie, kiedy powstał dom. Ze źródeł wynika, że teren, na którym dziś się znajduje w latach 80. XIX w. kupiła od Mazurów Tauba. W 1910 roku właścicielem posesji był już Hendel vel Henryk Geller. Posesję wyceniono wysoko, na blisko 4000 rubli, co pozwala wnioskować, że dom już istniał. Mieszkańcy prawdopodobnie nie przeżyli Zagłady. Po wojnie budynek wszedł do zasobów komunalnych jako mienie opuszczone. Teraz nie jest użytkowany.
Przedwojenny dom stoi po skosie, zaskakując położeniem; przypomina, że kiedyś było tu całkiem inaczej
Waryńskiego 11
Dwieście lat temu pokaźną posesję miał tu gdzieś Frist Bauer, pruski kolonista i ogrodnik rodu Branickich. Później zaczęli osiedlać się w okolicy Żydzi - i to od nich zaczyna się historia budynku przy Waryńskiego 11. Domek stoi jakby wbrew dzisiejszej siatce ulic. Nie wiadomo dokładnie, kiedy powstał dom. Ze źródeł wynika, że teren, na którym dziś się znajduje w latach 80. XIX w. kupiła od Mazurów Tauba. W 1910 roku właścicielem posesji był już Hendel vel Henryk Geller. Posesję wyceniono wysoko, na blisko 4000 rubli, co pozwala wnioskować, że dom już istniał. Mieszkańcy prawdopodobnie nie przeżyli Zagłady. Po wojnie budynek wszedł do zasobów komunalnych jako mienie opuszczone. Teraz nie jest użytkowany.
Waryńskiego 7
To typowa kamienica czynszowa z końca XIX wieku, z neorenesansową fasadą, przejazdem bramnym i użytkowym poddaszem. Zbudował ją fabrykant Mowsza Truskier, producent chust, szali i rękawiczek, który mieszkał tu z rodziną i prowadził swoje wytwórnie. Lokale wynajmowała głównie klasa średnia: nauczyciele, sklepikarze. W latach 30. dom kupili Judel i Rochla Szmulowie. Zagładę przeżył tylko ich wnuk, lekarz Tuwia Cytron. Po wojnie kamienica trafiła do zasobów miasta, a po 2020 roku przeszła gruntowny remont i dziś mieszczą się tu lokale usługowe.
Wytworna kamienica żydowskiego przedsiębiorcy i świadek zagłady getta
Waryńskiego 7
To typowa kamienica czynszowa z końca XIX wieku, z neorenesansową fasadą, przejazdem bramnym i użytkowym poddaszem. Zbudował ją fabrykant Mowsza Truskier, producent chust, szali i rękawiczek, który mieszkał tu z rodziną i prowadził swoje wytwórnie. Lokale wynajmowała głównie klasa średnia: nauczyciele, sklepikarze. W latach 30. dom kupili Judel i Rochla Szmulowie. Zagładę przeżył tylko ich wnuk, lekarz Tuwia Cytron. Po wojnie kamienica trafiła do zasobów miasta, a po 2020 roku przeszła gruntowny remont i dziś mieszczą się tu lokale usługowe.
Piłsudskiego 20b
Znany malarz (kopista), nauczyciel, dyrektor Teatru Palace, biznesmeni… Cóż za barwna gromada mieszkała u Rejzli Wajnrach! Ten dom to świadek - nie tylko żydowskiej historii Białegostoku, ale i dawnego urbanistycznego układu, rozbitego przez Aleję Piłsudskiego. Nim jednak przedsiębiorcza Rejzla zbudowała tu dom (w 1894 roku lub 1913 roku), parcela miała różnych właścicieli. Pierwszym była katolicka parafia, która teren dostała w 1581 roku od właścicieli miasta - Wiesiołowskich. Od tamtej pory grunty przy późniejszej Częstochowskiej były własnością Kościoła przez 300 lat. W czasie II wojny światowej kamienica znalazła się w granicach getta. Potem - jako mienie opuszczone przejęły ją władze miejskie. Ponadstuletni budynek - od wyprowadzki ostatnich mieszkańców w latach 90. - stoi zamknięta na głucho.
Niezwykli lokatorzy mieszkali w okazałej kamienicy u Rejzli Wajnrach
Piłsudskiego 20b
Znany malarz (kopista), nauczyciel, dyrektor Teatru Palace, biznesmeni… Cóż za barwna gromada mieszkała u Rejzli Wajnrach! Ten dom to świadek - nie tylko żydowskiej historii Białegostoku, ale i dawnego urbanistycznego układu, rozbitego przez Aleję Piłsudskiego. Nim jednak przedsiębiorcza Rejzla zbudowała tu dom (w 1894 roku lub 1913 roku), parcela miała różnych właścicieli. Pierwszym była katolicka parafia, która teren dostała w 1581 roku od właścicieli miasta - Wiesiołowskich. Od tamtej pory grunty przy późniejszej Częstochowskiej były własnością Kościoła przez 300 lat. W czasie II wojny światowej kamienica znalazła się w granicach getta. Potem - jako mienie opuszczone przejęły ją władze miejskie. Ponadstuletni budynek - od wyprowadzki ostatnich mieszkańców w latach 90. - stoi zamknięta na głucho.
Artyleryjska 5
Dom zbudował w 1894 r. Franciszek Świerzbiński, mieszczanin z Suraża, na działce leżącej wówczas poza granicami Białegostoku. Budynek przetrwał obie wojny. Nietypowe ustawienie i myląca numeracja wynikają ze zmiany biegu ul. Artyleryjskiej podczas budowy białostockiej trasy W-Z (Alei Piłsudskiego). Bogato zdobiona, dworkowa, klasycyzująca elewacja frontowa skrywa się dziś w podwórzu. Dom często zmieniał właścicieli; mieszkali tu m.in. Miedwiediewowie, Świerzbiński i Brauerowie. Obecnie to pustostan wpisany do ewidencji zabytków.
Anomalia urbanistyczna ustawiona tyłem do ulicy. Żeby zobaczyć dom w pełnej krasie trzeba wejść do ogrodu
Artyleryjska 5
Dom zbudował w 1894 r. Franciszek Świerzbiński, mieszczanin z Suraża, na działce leżącej wówczas poza granicami Białegostoku. Budynek przetrwał obie wojny. Nietypowe ustawienie i myląca numeracja wynikają ze zmiany biegu ul. Artyleryjskiej podczas budowy białostockiej trasy W-Z (Alei Piłsudskiego). Bogato zdobiona, dworkowa, klasycyzująca elewacja frontowa skrywa się dziś w podwórzu. Dom często zmieniał właścicieli; mieszkali tu m.in. Miedwiediewowie, Świerzbiński i Brauerowie. Obecnie to pustostan wpisany do ewidencji zabytków.
Częstochowska 21
Czynszówka dla kilku rodzin przy skrzyżowaniu Częstochowskiej i Czystej; własność prywatna
Częstochowska 21
Czynszówka dla kilku rodzin przy skrzyżowaniu Częstochowskiej i Czystej; własność prywatna
Waryńskiego 24
Jedna z najciekawszych kamienic w centrum Białegostoku. Budynek z charakterystyczna studnią, który – wraz ze znajdującymi się po sąsiedzku dawnym GimnazjumDruskina oraz Synagoga Cytronów – pokazuje jak wyglądał Białystok przełomu XIX i XX wieku; własność prywatna
Waryńskiego 24
Jedna z najciekawszych kamienic w centrum Białegostoku. Budynek z charakterystyczna studnią, który – wraz ze znajdującymi się po sąsiedzku dawnym Gimnazjum Druskina oraz Synagoga Cytronów – pokazuje jak wyglądał Białystok przełomu XIX i XX wieku; własność prywatna
Czysta 3
kolejny ostaniec z terenu getta;
Czysta 3
kolejny ostaniec z terenu getta;
Botaniczna 6
Niewielki budynek, który – pod tynkiem – skrywa fasadę w duchu białostockiej szkoły muratorskiej. własność prywatna
Botaniczna 6
Niewielki budynek, który – pod tynkiem – skrywa fasadę w duchu białostockiej szkoły muratorskiej. własność prywatna
Poleska 81
Przykład tzw. białostockiej szkoły muratorskiej, czyli budynku wzniesionego przy użyciu dwubarwnej cegły; własność prywatna
Poleska 81
Przykład tzw. białostockiej szkoły muratorskiej, czyli budynku wzniesionego przy użyciu dwubarwnej cegły; własność prywatna
Poleska 83 i 85
Zabudowania dawnej fabryki Steina, prowadził w nich swój młyn parowy. Obiekt znajduje się na Szlaku białostockich fabrykantów; własność prywatna
Poleska 83 i 85
zabudowania dawnej fabryki Steina, prowadził w nich swój młyn parowy. Obiekt znajduje się na Szlaku białostockich fabrykantów; własność prywatna
Przejdź do treści