Agnieszka Sokołowska

Agnieszka Sokołowska jest 4-krotną stypendystką Stowarzyszenia Edukacji Kulturalnej Widok, pierwsze stypendium otrzymała jeszcze jako uczennica gimnazjum, następne już jako uczennica I Liceum Ogólnokształcącego im. Adama Mickiewicza, w Białymstoku. Następnie ukończyła Informatykę na Politechnice Białostockiej. Następnie w roku 2018 ukończyła studia podyplomowe na Politechnice Białostockiej na kierunku Rolnictwo i 4 szkolenia w Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Szepietowie. Poza działalnością gospodarczą w zakresie usług informatycznych, prowadzi hodowlę kur (200) niosek oraz koni (9).

 

Agnieszka Sokołowska:

Jestem 4-krotną stypendystką Programu Stypendialnego WIDOK. Po raz pierwszy otrzymałam stypendium po ukończeniu 6 klasy podstawówki. Od dziecka wiedziałam czego chcę od życia i kierowałam się zasadą, że albo coś robię dając 200% siebie albo nie podejmuje się tego wcale. Mieszkam w bardzo małej wsi 25 km od Białegostoku, do PKS-u miałam 2 km, na wsi wszędzie jest daleko, dlatego swoje stypendia postanowiłam zbierać na prawo jazdy i samochód. I wiecie co? Udało się! Zdałam za pierwszym razem!

Zawsze byłam i jestem ciekawa świata, wiedziałam, że tylko ciężką pracą można coś w życiu osiągnąć. Jestem absolwentką I Liceum Ogólnokształcącego w Białymstoku o profilu informatycznym oraz inżynierskich i magisterskich studiów informatycznych na Politechnice Białostockiej. W II klasie liceum otrzymałam medal od Prezydenta Miasta Białegostoku za pilność i mądrą postawę. Miesiąc po studiach z kolegą ze studiów założyliśmy firmę, która świadczy usługi informatyczne w zakresie programowania oraz sprzedaży i serwisu kas fiskalnych. Biorąc pod uwagę obecne czasy jestem bardzo dumna, ponieważ firma działa już 6,5 roku. 

Nigdy nie przeprowadziłam się do miasta, do liceum dojeżdżałam PKSem, a na studia już własnym samochodem. W 2016 roku Rodzice przekazali mi gospodarstwo, otrzymałam klacz i 30 kur  Pomyślałam – dlaczego nie?  W 2018 ukończyłam studia podyplomowe na Politechnice Białostockiej na kierunku Rolnictwo i cztery szkolenia w Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Szepietowie. Kocham konie, a jak się po czasie okazało kury jeszcze bardziej. Dziś mam 9 koni i ok. 200 kur niosek. Stworzyłam fanpage Naturalnie Wiejskie Jajka- AGRO SOKOŁOWSKA (https://www.facebook.com/agrosokolowska w którym pokazuję i piszę o tym jak żyją moje kurki

Z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że gdyby nie stypendium nie byłabym tym kim jestem! Nie chodzi tylko o pieniądze – uwierzyłam w siebie, w to, że naprawdę mogę w życiu osiągnąć wiele, pomimo tego że na życiowym starcie zostałam wyróżniona. Urodziłam się z dziecięcym porażeniem mózgowym i szczerze mówiąc, głównym ograniczeniem były uprzedzenia ludzi, z którymi musiałam się zmierzyć, a nie faktyczne trudności jakie miałam.  Ten fakt sprawił, że jako dziecko nie miałam pewności siebie, to co robiłam, robiłam tylko dla siebie, nie sądziłam, że ktoś to dostrzeże, a jednak! Bardzo ciepło wspominam rozdanie stypendiów czy też inne spotkania w gronie stypendystów, ludzi kultury i sztuki. Otworzyłam się na świat i innych ludzi, uwierzyłam, zaakceptowałam i pokochałam siebie. Zrozumiałam, że każdy z nas żyje dla siebie i warto walczyć o swoje marzenia! Mi od dziecka marzyła się niezależność i to marzenie spełniły stypendia, dzięki temu, że mam samochód mogłam przez cały czas mieszkać na wsi a studiować i pracować w mieście. Dziś jestem zupełnie inną osobą – pewną siebie, zorganizowaną, robię to co kocham i wiem czego chcę od życia. Jestem szczęśliwa, że mogłam być jedną ze stypendystek, a moje osiągnięcia pokazują, że warto się starać by walczyć o swoją przyszłość.